Prof. Alfreda Poznańska odeszła w sile możliwości twórczych
7 października 2001 r. we Wrocławiu.
Miała 62 lata.

Urodziła się 3 stycznia 1939 r. w Małkowie na Lubelszczyźnie. Po wojnie, wraz z rodzicami, przeniosła się na Dolny Śląsk i zamieszkała nieopodal Kowar, w Wysokiej Łące. Po ukończeniu szkoły podstawowej, za namową rodziców, którzy pragnęli, by córka posiadała konkretny zawód, zdawała do liceum ekonomicznego i nie została przyjęta. Jak wspomina siostra, przyszła rzeźbiarka nie zmartwiła się takim obrotem sprawy, uważając, że los jej sprzyja. W roku następnym dostała się do Liceum Plastycznego we Wrocławiu. W latach 1958-1965 studiowała na Wydziale Ceramiki i Szkła w ówczesnej Wyższej Szkole Sztuk Plastycznych - obecnie ASP - we Wrocławiu. Uzyskała dyplom z ceramiki i rzeźby. Jej mistrzami byli: prof. Julia Kotarbińska, artystka-ceramiczka; i rzeźbiarze: prof. Xawery Dunikowski; prof. Łucja Skomorowska-Wilimowska oraz prof. Borys Michałowski.

Od początku swej drogi twórczej związana była ze środowiskiem wrocławskim. W 1965 r. zostaje członkiem Związku Polskich artystów Plastyków, a od 1967 r. bierze czynny udział w życiu artystycznym regionu i kraju. W 1973 r. podjęła pracę we wrocławskiej PWSSP na Wydziale Malarstwa, Grafiki i Rzeźby, gdzie w 1995 r. uzyskała tytuł naukowy profesora.

(37kB) Prof. Alfreda Poznańska uprawiała rzeźbę w małym i dużym rozmiarze - pomniki, rzeźba ołtarzowa, ale także medale, plakiety. Tworzywo, którym się posługiwała to: kamień, metalowy odlew, ceramika, drewno. Tematy czerpała z otoczenia - księgi, kartki, listy, koperty, liście rozmaitych drzew. Nieprzemijalność wartości duchowych i religijnych odnaleźć można w wielu jej pracach, plakietach i rzeźbach, ze szczególnym wskazaniem na ołtarz świętej siostry Teresy Benedykty od Krzyża - Edyty Stein, w kościele św. Michała Archanioła we Wrocławiu. Rzeźba ołtarzowa, której centralnym punktem jest otwarta święta Księga, zwraca myśl, ku temu co ponadczasowe, do prawd zapisanych w Biblii.

Jej plakiety i medale jako małe formy rzeźbiarskie wymagały, szczególnych umiejętności - połączenia z metaforycznie ujętą treścią. W tym aspekcie jej twórczości dominuje nurt realistyczny, mocno osadzony w tradycji. W medalierstwie osiągnęła mistrzostwo, co potwierdzają nagrody uzyskane w konkursach, w tym także międzynarodowych. W 1983 r. medal jej autorstwa jako dar wrocławskiego środowiska plastycznego ofiarowany został papieżowi Janowi Pawłowi II na Partynicach. Ostatnie Jej prace - zrealizowany w piaskowcu i umieszczony w ścianie kościoła św. Marcina (zamontowany przez Prof. Poznańską 6 stycznia 2001 r., na zakończenie Roku Jubileuszowego), zwornik z przybitym do kart krzyżykiem oraz medal "1000-lecia Biskupstwa Wrocławskiego", inspirowane przez cynowy krzyżyk z X w., odnaleziony przez archeologów we Wrocławiu w 1978 r. Symbol cierpienia, pokory i prostoty.

W lutym 2001 r. Prof. Poznańska zachorowała, mimo tego postępującego cierpienia i walki z ze słabością, pozostała do końca czynna jako artystka. W sierpniu pracowała jeszcze nad projektem konkursowym pomnika Fryderyka Chopina, który miał stanąć w Parku Południowym we Wrocławiu. Do końca też pozostawała w kręgu spraw ludzkich. Była członkiem Komitetu Honorowego Budowy Centrum "Polonia in Tertio Millenio" w Toruniu. Niestety, z powodu choroby, nie mogła wziąć udziału w pracach tego zespołu. 20 sierpnia 2001 r. otrzymała od dyrektora Centrum Sztuki rzeźby Polskiej zaproszenie na zjazd koleżeński z okazji dwudziestolecia działalności Centrum. Zjazd miał odbyć 6 października 2001 r.