22 listopada 1918 r. we Lwowie

Dzisiaj, 22 listopada, przypominamy skromne w formie odznaki związane z dziejami Lwowa. To trzy różne wersje Krzyża Obrony Lwowa, na których obok herbu miasta widnieją daty: „1 // XI – 22 // XI // 1918”. Dnia 1 listopada 1918 r., wobec próby przejęcia we Lwowie władzy przez przedstawicieli Ukraińskiej Rady Narodowej, rozpoczęły się we Lwowie walki pomiędzy ściągniętymi do miasta wojskami ukraińskimi, a samorzutnie organizującymi się oddziałami polskimi. Trwały one z przerwami do 22 listopada, kiedy to Lwów znalazł się w polskich rękach. Data ta, łączona z nadejściem odsieczy dla walczącego miasta, uznana została za przełomowy moment, który przesądził o dalszych losach Lwowa.

Plan wsparcia walczących we Lwowie polskich oddziałów powstał już około 10 listopada w Krakowie, kiedy to w Krakowie gen. Bolesław Roja mianował ppłk. Michała Karaszewicza-Tokarzewskiego dowódcą grupy, która miała przebić się do oblężonego miasta. W grę wchodziła jedynie linia kolejowa wiodąca przez ogarnięty walkami Przemyśl. Mimo stałego niebezpieczeństwa zajęcia Przemyśla przez oddziały Ukraińskiej Armii Halickiej, 19 listopada wyruszył stąd do Lwowa oddział M. Karaszewicza-Tokarzewskiego liczący 1368 szeregowych i oficerów. Ukraińcy nie obsadzili zbyt licznie placówek wzdłuż torów, stąd też odsiecz dotarła bez większych przeszkód do miasta. Już 20 listopada opracowano w porozumieniu z Naczelną Komendą Wojska Polskiego we Lwowie plan oskrzydlenia pozycji zajmowanych przez Ukraińców i wyparcia ich z miasta. Pomimo, że przeprowadzone następnego dnia natarcie polskie nie przyniosło spodziewanych rezultatów, dowództwo ukraińskie uznało, że dalsze kontynuowanie walk w mieście jest beznadziejne i podjęło w nocy z 21 na 22 listopada decyzję o wycofaniu swych oddziałów ze Lwowa. Odwrót wojsk ukraińskich przeprowadzony został dość chaotycznie, co z kolei ułatwiło działania Polakom. Następnego dnia wojska polskie bez większych strat opanowały miasto. Do roli symbolu urosło zatkniecie na wieży lwowskiego ratusza biało-czerwonej flagi przez żołnierzy z oddziału lwowskich „Straceńców”. Wyparcie wojsk Ukraińskiej Armii Halickiej ze Lwowa zakończyło pierwszy etap wojny polsko-ukraińskiej. Chociaż miasto zagrożone było zablokowaniem, a konflikt miał trwać jeszcze ponad pół roku, to od 22 listopada 1918 r. Lwów był polski.

Data ta znalazła się na wielu polskich pamiątkowych odznakach związanych z walkami o Lwów w listopadzie 1918 r. Do najpopularniejszych z nich należą Krzyże Obrony Lwowa, ustanowione jeszcze w 1918 r. i przyznawane wszystkim uczestniczącym w bojach – zarówno żołnierzom, jak i cywilom. Większość Krzyży wykonała krakowska firma Cyzelsko-Grawerska Henryka Waldyna, znane są także okazy powstałe w znanej lwowskiej pracowni grawerskiej Eugeniusza Mariana Ungera. 22 listopada 1920 r., w drugą rocznicę opanowania Lwowa Józef Piłsudski symbolicznie odznaczył miasto Lwów Krzyżem Virtuti Militari w uznaniu postawy jego mieszkańców w czasie wojen z Ukraińcami i bolszewikami. Od tego czasu na Krzyżach Obrony Lwowa pojawił się motyw tego najwyższego polskiego orderu wojskowego. Istnieją także odmiany Krzyża z wizerunkiem skrzyżowanych mieczy na ramionach. Przyjmuje się, że nadawano je przede wszystkim wojskowym, nie znajduje to jednak potwierdzenia w dokumentach.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.