Marszałek od strony książek

Jak co roku dzień 11 listopada jest dla większości Polaków okazją do chwili refleksji nad szeroko rozumianą państwowością i postaciami związanymi z historią powstawania współczesnej Polski. Osobą, której biografię przywołuje się rokrocznie w tym kontekście, jest marszałek Józef Piłsudski. Przez niektórych uważany za najlepsze, co na przestrzeni wieków przydarzyło się narodowi polskiemu, przez niektórych – za postać kontrowersyjną i niesłusznie hołubioną, rzadko kiedy jest jednak przedstawiany nie przez pryzmat swoich dokonań politycznych, ale literackich.

Tymczasem marszałek nie tylko pisał własne utwory, ale także prowadził działalność redakcyjną, drukarską i wydawniczą. Pytanie o związek Piłsudskiego ze słowem pisanym jako pierwszy postawił sobie już w 1935 roku Edward Kuntze, ówczesny dyrektor Biblioteki Jagiellońskiej. Napisał on artykuł zatytułowany Józef Piłsudski a książka i wydrukował go w czterdziestym piątym „Kuryerze Literacko-Naukowym”, dodatku do „Ilustrowanego Kuryera Codziennego” z dnia 10 listopada 1935. Przy tej okazji poinformował także czytelnika o planowanym krakowskim Nadzwyczajnym Zjeździe Bibliotekarzy i Bibliofilów ku uczczeniu pamięci zmarłego w maju tamtego roku marszałka.

Zjazd miał być połączony z oddaniem hołdu zmarłemu i złożeniem wieńca w krypcie wawelskiej, a także z wystawą druków, rękopisów i grafik oraz z wydaniem księgi pamiątkowej. Całość miała zaprezentować zupełnie inne oblicze postaci Piłsudskiego jako bibliotekarza i bibliofila, a także drukarza, redaktora, wydawcy i autora. W celu pozyskania eksponatów na planowaną wystawę zwrócono się do osób bliskich marszałkowi oraz do szeregu instytucji. Przedstawiono nie tylko wiele pozycji napisanych na temat Piłsudskiego, ale także stworzonych przez niego samego. Tutaj wymienić należy przede wszystkim konspiracyjny druk „Robotnika”, którego Piłsudski przez pewien czas redagował i drukował we własnym mieszkaniu w Łodzi, prace takie jak: Moje pierwsze boje czy Walka rewolucyjna w zaborze rosyjskim: fakty i wrażenia z ostatnich lat dziesięciu. Cz. 1. Bibuła, ale także wiele pism rozproszonych po różnych wydawnictwach partyjnych i czasopismach konspiracyjnych.

Album, który ukazał się drukiem rok później, jest niezwykłym cymelium będącym próbą utrwalenia tamtego wydarzenia. Zawiera nie tylko artykuły opracowane przez osoby z najbliższego otoczenia marszałka, ale także zdjęcia z wystawy. Całość przechowywana jest wraz z broszurą informacyjną pt. Nadzwyczajny Zjazd Bibljotekarzy i Bibljofilów ku uczczeniu pamięci Marszałka Józefa Piłsudskiego w Krakowie 10-11 XI 1935 r. pióra Heleny Lipskiej, a także z drukami ulotnymi takimi jak zaproszenie na wystawę czy program oficjalnych uroczystości.

Z okazji 11 listopada zapraszamy czytelników do przyjrzenia się tej nieco mniej znanej, literackiej stronie postaci Józefa Piłsudskiego.

Opracowała Natalia Szumna (Dział Przechowywania i Udostępniania)

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.