„Naokoło Świata” czyli rzecz o ziemi, ludach i podróżach

Warszawski tygodnik „Naokoło Świata” powołał do życia Antoni Orłowski, znany dziennikarz, satyryk i wydawca. Zamierzenia miał ambitne, bowiem jego pismo miało być nie tylko „poświęcone opisom ziem, ludów, podróży…”. Pierwszy numer, który ukazał się w grudniu 1901 roku przyniósł przesłanie nowego wydawnictwa. I tak przyszły Czytelnik mógł się dowiedzieć, że:

…rola informacyjna to dopiero część naszego zadania: dla gruntownego poznania zjawisk ziemskich nie dość jest przyjąć je do wiadomości; należy je zrozumieć w ich wzajemnym związku, w ich przyczynach i skutkach, a w tym celu należy posiadać odpowiednie naukowe przygotowanie.

Dla tego to pismo nasze prócz informacyjnego postawiło sobie jeszcze zadanie pedagogiczne, kształcące, postawiło sobie za cel rozpowszechnianie śród swych czytelników takich gałęzi wiedzy o przyrodzie i człowieku, które stanowią konieczną podstawę do głębszego zrozumienia zjawisk ziemskich…”.

Nie mogło być inaczej skoro stanowisko naczelnego redaktora otrzymał przyrodnik i geograf Wacław Jezierski, wiceprezes Polskiego Towarzystwa Geograficznego i wykładowca na Uniwersytecie Warszawskim.

Obaj panowie słowa dotrzymali. Ich wydawnictwo stało się skarbnicą wiedzy o świecie w szerokim ujęciu tego słowa. Każdy numer przynosił interesujące artykuły dotyczące polskich i zagranicznych podróży, informacje o mieszkańcach innych kontynentów, wiadomości o ludach pierwotnych, ciekawostki na temat egzotycznej flory i fauny. Chętnie opisywano najnowsze światowe wynalazki oraz doświadczenia z zakresu fizyki i chemii. Nie zabrakło też rozpraw z innych dziedzin – geologii, hydrologii, a nawet astronomii. Jezierskiemu udało się zgromadzić wokół siebie liczne grono współpracowników – naukowców i pasjonatów nauk przyrodniczych.  Dość wspomnieć tylko geografa i pisarza Wacława Nałkowskiego, geologa Jana Piotra Lewińskiego, profesora Uniwersytetu Warszawskiego czy znanego fizyka i matematyka Stanisława Kramsztyka.

Charakter popularno-naukowy pozwala wróżyć pomyślnie o przyszłości nowego organu” donosiła w Kronice Miesięcznej z 1902 roku „Biblioteka Warszawska” wydawnictwo „poświęcone nauce, literaturze, sztukom i sprawom społecznym”. „(…)Pierwsze numery są ułożone dobrze, mają treść obfitą i zajmującą” – informowała dalej.

Rzeczywiście, już początkowy egzemplarz „Naokoło Świata” kusił czytelników interesującym opisem Czarnego Lądu, legendą ze wschodniej Buchary „Sang Tuda” oraz fascynującą opowieścią o trzymiesięcznej niewoli w Dahomeju. Kolejne, zachowywały niezmiennie wysoki poziom merytoryczny. Każdy, liczący 16 stron zeszyt był ilustrowany zdjęciami i rycinami, które dodatkowo działały na wyobraźnię Czytelnika. Aż do 1906 roku ukazywały się rocznie 52 numery pisma.

Niestety, w wyniku ogłoszonego w listopadzie 1905 roku stanu wojennego wydawanie prasy w Królestwie Polskim stało się znacznie utrudnione. Zaostrzono cenzurę, wzmogły się prześladowania redaktorów i wydawców gazet. Antoni Orłowski, znany z krytyki carskich władz dostał nakaz opuszczenia Kongresówki. Tygodnik przeszedł na własność Zofii Roman, która jednak nie cieszyła się nim zbyt długo. „Naokoło świata” ostatecznie upadło w 1907 roku.

Ossolineum szczyci się kompletem 7 roczników pisma zebranych w 6 tomach. Do środka poszczególnych numerów pozwala zajrzeć Biblioteka Cyfrowa Uniwersytetu Warszawskiego.

 

 

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.