Świt niepodległości Polski w zbiorach Ossolineum

Zaglądając do ossolińskich zbiorów, przenieśmy się do czasów Józefa Piłsudskiego. Sięgnijmy pamięcią do chwil, które były ważne dla naszych przodków. Po 123 latach walk, życia w strachu i niewoli, Rzeczpospolita wróciła na mapy Europy. Droga do odzyskania niepodległości wymagała wielu ofiar i poświęceń. Tworzenie się nowego państwa, nie nastąpiło w jeden dzień. Polacy, żyjący wtedy u schyłku wojny, przygotowywali się na ten czas. Piłsudski, przed wybuchem wojny, przewidział rozpad Rosji mówiąc, że „Zwycięstwo pójdzie z zachodu na wschód”.

Różnorodne pamiątki ocalałe z tamtych czasów zachowały się w skarbcu, jakim jest Ossolineum. W swoich zbiorach ZNiO posiada m.in. list Józefa Piłsudskiego do Kazimierza Sosnkowskiego, fotografie zgromadzone w tzw. tece legionowej, orły Legionów Polskich oraz Geograficzno-statystyczny atlas Polski, autorstwa Eugeniusza Romera, który był drogowskazem do wyznaczania nowych granic Polski. Poniżej uchylamy nieco z naszego ossolińskiego skarbca i prezentujemy zbiory upamiętniające tamten czas.

Geograficzno-statystyczny atlas Polski

W Dziale Kartografii Biblioteki Ossolineum znajdziemy Geograficzno-statystyczny atlas Polski opracowany przez Eugeniusza Romera. Ten zbiór map, obok Wojenno-politycznej mapy Polski (1916 r.), to niezwykle ważna pozycja, która służyła wyznaczaniu granic Polski, podczas konferencji w Paryżu i Rydze. Atlas kongresowy (bo tak go nazywano) był argumentem na arenie międzynarodowej, pokazującym, że jest Polska i są Polacy, którym trzeba przywrócić istnienie państwa. Obejmował jak najszersze informacje o terytoriach, które do XVIII w. należały do Rzeczypospolitej. Atlas zawierał zagadnienia związane z  m.in. historią, gospodarką, przyrodą, czy społeczeństwem.

Walka o niepodległość toczyła się również w gabinetach dyplomatycznych. Romer, o którym mówi się, że był „tym, który wyrysował Polskę”, uczestniczył w w pokojowej konferencji w Paryżu jako ekspert. Na zebranych przez niego materiałach Roman Dmowski przygotowywał swoje przemówienia w czasie rozmów z decydentami. Dzieło zostało opracowane w dwóch językach obcych: niemieckim i francuskim, było to kompletne i obszerne opracowanie, które zapisało się w historii polskiej kartografii. Ossolineum w swoich zbiorach posiada kilka egzemplarzy atlasu, w różnych oprawach, m.in w oprawie wydawniczej i oprawie skórzanej (z dedykacją księżnej Lubomirskiej dla księżnej Radziwiłłowej).

„Teka legionowa”

„Teka legionowa”, która powstała latem 1916 roku jest jedną z najciekawszych pozycji ze zbiorów fotografii w Dziale Sztuki Muzeum Książąt Lubomirskich w ZNiO. Kolekcja – w dużej części autorstwa Tadeusza Zwolińskiego – została wydana z inicjatywy Departamentu Wojskowego Naczelnego Komitetu Narodowego, na czele którego stał Władysław Sikorski.

Niezwykłą wartość albumu, oprócz niepowtarzalnych zdjęć, stanowi podpis pod dedykacją od Wodza Naczelnego z czasów II wojny światowej. Treść dedykacji brzmi następująco: „Jaśnie wielmożnemu (…) prof. Władysławowi Jaworskiemu (…) którego niezłomna wytrwałość i niezachwiana wiara jest i będzie wzorem dla wszystkich…”.

Zdjęcia przedstawiają życie połączonych w siłę trzech brygad legionistów w osadach stacjonujących na Wołyniu oraz żołnierzy w okopach pod Kostiuchówką. Fotografowie uwieczniali życie codziennie i pracy legionistów. Na fotografiach możemy zobaczyć okopy oszalowane drewnem,  a także telefonistów i artylerzystów.

Orły Legionów

Zbiory Działu Numizmatów Muzeum Książąt Lubomirskich skrywają w swoich szufladach oryginalne orzełki polskich formacji wojskowych z okresu I wojny światowej. Wszystkie zaprezentowane poniżej orły były w 1918 roku noszone przez żołnierzy formacji które wykształciły się z legionów. Orzeł kadrowy zaprojektowany dla związków strzeleckich, działającej na terenie Galicji, był noszony na tzw. maciejówkach, orzeł ten nie posiada korony natomiast na tarczy amazonek ma literę S, która oznaczała strzelców. Orzeł legionowy zwany karpackim był noszony przez żołnierzy II brygady, na tarczach amazonek znajduje się litera L  oznaczająca legiony. Największy z prezentowanych orłów, pochodzący z 1915 roku, został zaprojektowany specjalnie dla 1 Szwadronu Ułanów Legionów Polskich, nazywany jest orłem beliniackim i był wzorowany na orłach wojska królestwa kongresowego. Noszono go na specjalnie zaprojektowanych wysokich sztywnych czapkach ułańskich, które były elementami munduru paradnego.

Mundur oficerski z lat 1918-1920

Prezentujemy rekonstrukcję munduru Legionów polskich oficera służącego przy Naczelnym Komitecie Narodowym. Mundur składał się z kurtki w typie ułanki wzorowanej na okresie napoleońskim i XIX wiecznych mundurach – dla odwołania się do najszczytniejszych tradycji walk o niepodległość. Czapka to klasyczna maciejówka uniwersalna dla wszystkich formacji legionowych, opatrzona orłem. Strój posiadał elementy ozdobne, czarne garnizonowe spodnie  i ozdobny pleciony sznur z frędzlem (etyszkiet), podkreśleniem etosu rycerskiego była szabla, jednak nie używano jej na polu walki, a miała jedynie charakter symboliczny.

Czasopisma z 11 listopada

Przyjrzyjmy się jak dzień – 11 listopada 1918 r. wyglądał w materiałach prasowych, kiedy to dalszy ciąg wydarzeń nie był znany. W zbiorach Działu Druków Ciągłych Biblioteki Ossolineum (czasopism) znajdują się dzienniki, w których znajdziemy dość zwięzłe relacje o ówczesnych wydarzeniach: przyjeździe Piłsudskiego do Warszawy  i przekazaniu mu władzy przez Radę Regencyjną, o wycofaniu wojsk niemieckich ze wszystkich okupowanych terytoriów. W zbiorach działu znajduje się list Józefa Piłsudskiego do Kazimierza Sosnkowskiego, w którym marszałek proponuje Sosnkowskiemu stanowisko wicedyrektora ds wojskowych. List został podpisany pseudonimem Ziuk, którego Piłsudski używał w korespondencji z przyjaciółmi. Inną wartą uwagi pamiątką tamtego okresu jest Dziennik praw państwa polskiego, który był  najważniejszym dokumentem urzędowym rady Regencyjnej – w dokumencie jest mowa o przekazaniu władzy wojskowej i naczelnego dowództwa Piłsudskiemu.

 

Wielkość zgromadzonych eksponatów, świadczy o tym w jak wielkich trudach powstało państwo polskie, które broniło się jak mogło. W naszych ossolińskich zbiorach jest bardzo wiele przedmiotów i dokumentów. które o tym świadczą. Ossolineum dysponuje jednymi z najbogatszych źródeł tego okresu, bez których historykom i badaczom byłoby trudno badać okres historii.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.